Dlaczego każdy zbiór matchy smakuje (trochę) inaczej
Matcha to produkt rolny: pogoda, terroir i rocznik zmieniają smak każdego zbioru – jak przy winie. Dlaczego przemysłowe blendy smakują zawsze tak samo i dlaczego my nie ukrywamy różnic między zbiorami.
Matcha to produkt rolny, a nie przemysłowy napój – i dlatego każdy zbiór smakuje trochę inaczej. Słońce, deszcz, temperatury podczas zacieniania, skład gleby i ręka plantatora zapisują się w liściu. W świecie wina mówi się na to rocznik i nikomu nie przyszłoby do głowy tego ukrywać. W świecie matchy zwykle się o tym milczy. My na tym budujemy.
Co zmienia smak między zbiorami
- Pogoda przed zbiorem: chłodniejsza wiosna spowalnia wzrost i podkreśla słodycz oraz umami; gorący sezon pcha do liścia więcej garbników.
- Terroir: gleba i mikroklimat regionu. Uji koło Kioto – skąd pochodzi nasza matcha – słynie z mglistych zboczy, które zacieniają krzewy naturalnie, jeszcze przed siatkami.
- Przebieg zacieniania: długość i gęstość zacienienia decyduje o zawartości L-teaniny i chlorofilu – czyli o słodyczy i kolorze.
- Moment zbioru: first flush (pierwszy wiosenny zbiór) daje najdelikatniejsze listki; już kilka dni przesunięcia zmienia profil.
Dlaczego wielkie marki smakują zawsze tak samo
Przemysłowi gracze mieszają listki z różnych farm, regionów i często także roczników w jeden „konsystentny” blend. Brzmi jak zaleta – ale konsystencję osiąga się uśrednianiem: wyjątkowe partie rozpuszczają się w przeciętnych. A ponieważ blend potrzebuje zapasów, część mieszanki bywa starsza, niż byś się spodziewał.
Jak my z tym pracujemy
Matcha Latcha sprzedaje w dropach związanych z konkretnym zbiorem: drop #1 pochodzi z jednego wiosennego zbioru w Uji i zamawiamy dokładnie tyle, ile ludzie zarezerwują. Jedna partia, jeden rocznik, żadnego mieszania ze starszym proszkiem. Dlatego:
- Profil sensoryczny publikujemy per drop – umami, słodycz, kremowość, gorycz. Następny drop może mieć liczby delikatnie gdzie indziej i tak właśnie ma być.
- Cena jest jasna z góry – 39 € za puszkę, przy większej liczbie sztuk mniej, jak rozpisaliśmy w przewodniku po cenach.
- Gdy zbiór się skończy, czeka się na następny – nie uzupełniamy z magazynu, bo żadnego nie mamy.
Czy różnice między zbiorami to wada?
Przeciwnie – to dowód, że pijesz prawdziwy liść z konkretnego miejsca i czasu. Różnica między zbiorami tej samej farmy jest subtelna: podstawowy charakter (słodycz, umami, kremowość) zostaje, zmienia się niuans. Jeśli ktoś gwarantuje, że jego matcha smakuje przez dziesięć lat całkowicie identycznie, gwarantuje ci blend – i prawdopodobnie także magazyn.
Częste pytania
Czy drop #2 będzie smakować inaczej niż drop #1?
Delikatnie tak – i przy każdym dropie opublikujemy aktualny profil sensoryczny, więc będziesz dokładnie wiedzieć, czego się spodziewać. Podstawowy charakter naszej matchy z Uji zostaje.
Co to jest first flush?
Pierwszy wiosenny zbiór – najmłodsze listki z najwyższą zawartością L-teaniny. Używa się go do klasy ceremonialnej; późniejsze zbiory trafiają do jakości culinary.
Jak poznam, z którego zbioru jest moja matcha?
Przy większości marek nijak – daty zbioru się nie podaje. My komunikujemy ją wprost w nazwie dropu (drop #1 · wiosenny zbiór) – to cały nasz model.
